Społeczny fenomen Ikea

Wycieczka do Ikea to zawsze wyjazd pełen skrajnych emocji Ogromna przestrzeń wypełniona mnóstwem pozornie niepotrzebnych rzeczy. Zaskakujące kolory, ciekawe wzornictwo, kuszące ceny, to dopiero początek. Ten sklep to prawdziwa świątynia konsumpcji, która pozwala Ci za jedyne 9,99 kupić niemal wszystko. Białe strzałki bezbłędnie przeprowadzają Cię przez zawiłe alejki rodem z opowiadań Schulza. Idziesz prosto: łóżka, w prawo komody, po lewej kuchnia – cały świat zamknięty w jednym miejscu. Podczas swobodnej przechadzki jesteś z każdej strony bombardowany kolejną świeczką, poduszką czy, co gorsza, białą doniczką. W tle leci spokojna muzyka, która stara się dyskretnie zagłuszyć kłótnie z narzeczonym, ponieważ tak, tak kolejna komoda na pewno nam się przyda, w końcu jest taka tania. Przebijasz się przez gęsty tłum, wokół czuć zapach hot-dogów za złotówkę, a Ty, mimo przeładowanej żółtej torby, nadal dumnie kroczysz alejkami tej szwedzkiej supermachiny. Ludzie spędzają tam całe godziny, dnie, a być może i miesiące. Jednak na czym polega ogólnoświatowy fenomen tego miejsca?

Społeczny fenomen Ikea

Cena

Na tym etapie możemy już mówić o Ikea w kategorii zjawiska społecznego czy kulturalnego. Tysiące ludzi każdego dnia udaje się na peryferia swojego miasta, by kupić kolorową pościel w atrakcyjnej cenie. I może właśnie na tym opiera się jej sukces?

Cena. Pieniądze, pieniądze i jeszcze raz pieniądze. To rzecz, która rządzi naszym życiem, a Ikea bardzo dobrze wie, jak to wykorzystać. Piękne, proste, białe meble, które pasują do każdego pomieszczenia, stylu i osobowości. Produkowane przez nich szafki znajdziemy zarówno w sypialni najlepszej przyjaciółki, w korporacyjnym biurze, jak i w hipsterskiej kawiarni na rogu. Mimo ogólnej opinii, która podkreśla słabą jakość oferowanych produktów, zagorzali ikeowcy nie wydają się tym zrażać. Być może jest to swego rodzaju chwyt marketingowy. Żyjemy coraz szybciej i coraz częściej zmieniamy mieszkania. Tanie, lekkie meble to idealne rozwiązanie, ponieważ w każdym momencie możemy je bez skrupułów wyrzucić. Kto w dzisiejszych czasach odważy się kupić drogą, solidną dębową szafę, skoro mieszka w wynajmowanym mieszkaniu?

Design

Trzeba przyznać, że pod względem częstej wymiany asortymentu Ikea nie ma sobie równych. W ich ofercie każdy znajdzie coś dla siebie. Skandynawski minimalizm, odważne kolory czy modernistyczne projekty to wszystko znajdziesz w jednym sklepie. Nowe designy zalewają sklep co sezon,a my nie potrafimy im się oprzeć. Każdy model dopasowany jest zarówno do małych mieszkań, jak i dużych wielorodzinnych domów.

Swoboda

Nie ma drugiego sklepu meblowego, w którym masz możliwość zjedzenia śniadania, obiadu, kolacji i deseru w przerwie między mierzeniem szafy a dopasowywaniem krzeseł. Sklepiki działające na terenie sklepu kuszą kolorowymi słodyczami i aromatyczną kawą. Już podczas wejścia otrzymujemy żółtą torbę, która staję się naszym nieodłącznym towarzyszem podczas wertowania stosu pudełek, w poszukiwaniu tego jednego, idealnego rozmiaru. To jeden z nielicznych sklepów, który pozwala Ci dotknąć, usiąść i powąchać każdy produkt. Ubrani w żółte mundurki pracownicy z zachęcającym uśmiechem przypatrują się skaczącym po łóżkach dzieciom i rozkładającym się na fotelach mężczyznom.

Wspomniana swoboda nie ogranicza się jedynie do samego oglądania. Zapakowane w przestronne pudełka meble mieszczą się w niemal każdym samochodzie, a Ty nie musisz martwić się o zamawianie i opłacanie transportu. Kupując krzesło, czujesz się jak w supermarkecie, ponieważ znowu w samotności przedzierasz się przez morze regałów i sama decydujesz, które spośród tysiąca identycznych pudełek wybrać.

Być może Ikea stała się swego rodzaju symbolem unifikacji i konsumpcyjnego uzależnienia społeczeństwa, ale jako jeden z nielicznych sklepów stara się odpowiedzieć na potrzeby naprawdę zróżnicowanych klientów. Mimo ogromnej przestrzeni tworzy atmosferę domowego ciepła i zrozumienia. Choć wszyscy posiadamy te same łóżka i kultowe komody, jesteśmy zadowoleni. Szybko wykonane, sprzedane, złożone i zniszczone meble to idealne dopełnienie ciągle zmieniającego się życia. Nie potrzebujemy już gwarancji niezniszczalności i stabilności, ponieważ już w nie nie wierzymy.